Gdzie znajduje się samotność? Na pustym krześle obok czy we własnej głowie?
Ludzie są potrzebni każdemu z nas. Powiedzenie "moi ludzie" jest uzasadnione i dobre wtedy, gdy "moi" to tacy, przy których:
- zgadzasz się, aby oddychali w ich własnym tempie,
- akceptujesz, by myśleli i mówili o sobie, tobie i świecie tak, jak im to odpowiada,
- zgadzasz się, by byli z tobą wtedy, gdy tego potrzebują
- akceptujesz, by cię kochali i irytowali się tobą, tak jak czują.
- zgadzasz się i akceptujesz, aby byli "twoimi" i jednocześnie "swoimi" (wolnymi) ludźmi. Wolnymi w emocjach, zachowaniach i myślach.
Daj im to, a wtedy i ty staniesz się w pełni wolny.
Rozwijanie siebie to proces, który daje radość, chociaż niejednokrotnie wydaje się trudny. Ten blog ma nieco pomóc w znoszeniu wspomnianego trudu. Od kilkunastu lat pracuję jako terapeuta i doradca. Mówiłem i słuchałem. Może czas, żeby również pisać.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Psychologia poznawcza; Emocje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Psychologia poznawcza; Emocje. Pokaż wszystkie posty
Imigranci i odwaga
Pseudo patriotyczne gorące deklaracje nieco przycichły w ostatnich dniach i póki co tzw. problem przyjmowania imigrantów w naszym kraju ustąpił innym - bardziej maczugo'wym. Mentalny dysonans jednak pozostaje. Co takiego dzieje się w ludziach, że z taką stanowczością i jednoznacznością wypowiadają wrogie opinie? Przyczyn jest na tyle dużo, że powstałaby o nich niejedna książka. Ja zwrócę uwagę tylko na pojedynczy aspekt takich ksenofobicznych deklaracji. To lęk przez pustką i zmierzeniem się z nią. Dlaczego pustką? Bo stłumiona w sobie bogata emocjonalność pozostawia pustkę. Jeśli nie mogę żyć sobą, swoim życiem, bo się go boję, bo przed nim uciekam, bo nie mam odwagi, by zmierzyć się z sobą i tym, co we mnie nie jest szlachetne, doskonałe i piękne, to wtedy żyję innymi, ich słabościami. Z tym już łatwiej walczyć. O wiele prościej walnąć maczugą komuś przez łeb, niż pogłaskać siebie. Droga jest łatwa - niestety krótka i smutna. Droga w siebie to wąski szlak w górach. Lecz pomyślcie, co możecie zobaczyć, gdy dojdziecie do kresu tego szlaku.
O przebaczaniu
Przebaczanie to rezygnowanie z pretensji i urazy do kogoś, ale też pretensji do bliżej nieokreślonego świata. Także pretensji do siebie. Brak przebaczania rodzi złość, a ta zabiera energię. By ją mieć dla innych, dobrych spraw warto przebaczać.
O czym warto pamiętać, przygotowując się do tego daru?- przebaczanie jest darem dla siebie, nie dla tej osoby, której przebaczasz. Nie ona tego potrzebuje, lecz TY: po to, żeby zrzucić z siebie niepotrzebny ciężar.
- przebaczanie nie jest obowiązkiem - to jest Twój wybór
- do przebaczania trzeba być gotowy. Kluczowy jest tutaj czas.
Czy już potrafisz pozwolić odejść przeszłości?
Czy czerpiesz przyjemność z uczucia urazy?
Czy ta uraza pozwala Tobie nie żyć w monotonii i tylko dzięki temu w życiu "coś się dzieje"?
Czy żyjesz urazą, bo pozwala ona Tobie zrzucić na kogoś winę za Twoje niepowodzenia, za Twoje życie?
- przebaczanie to nie zapominanie. Zapominanie Ciebie zubaża, przebaczanie wzbogaca.
Jeśli potrzebujesz więcej, zachęcam do lektury Życie ze złością R. Potter-Efrona.
Emocja nie jest efektem faktu
Wydaje się, że to co widzę lub słyszę powoduje we mnie określoną emocję. "Spotkam na ulicy Jacka. Jak on mnie denerwuje!" Tymczasem Jacek nie ma znaczącego wpływu na naszą irytację. Tak naprawdę denerwuję się, ponieważ pozwalam sobie na wyobrażenie takiego Jacka, które wywołuje we mnie negatywną emocję. Uściślając tytuł posta, emocja nie jest efektem faktu, ale moje go wyobrażenia tego faktu.
Ty masz inaczej z emocjami niż napisałem? OK. Podmieńmy zatem Jacka krzesłem. "Znowu zauważam w pokoju to odrapane krzesło. Jak ono mnie denerwuje!" Czy krzesło ma moc sprawczą denerwowania kogokolwiek? Czy stare odrapane krzesło cokolwiek mogło zrobić, by wywołać zdenerwowanie w homo sapiens?
Ważne jest dla człowieka nie wydarzenie, lecz znaczenie jakie ten człowiek przypisuje wydarzeniu. Jacek i krzesło są, jacy są. Nie noszą w sobie wyzwalacza naszych emocji.
Do tematu "poznawania" świata wrócimy :)
Etykiety:
inteligencja emocjonalna,
Psychologia poznawcza; Emocje,
rozwój osobisty,
Tomasz Kruszewski
Lokalizacja:
Frogner Park, Kirkeveien, 0268 Oslo, Norwegia
Subskrybuj:
Posty (Atom)