Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Radość życia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Radość życia. Pokaż wszystkie posty

W zdrowym ciele zdrowy duch

Wiosna która nadeszła kilka dni temu jest doskonałym motywatorem, aby wreszcie założyć sportowe buty i popracować dla swojego organizmu. Jeśli jednak to zbyt słaba zachęta, to warto wiedzieć, że ludzkie emocje oraz myśli mogą być stymulowane fizjologią. To jak czuje się człowiek fizycznie ma wpływ na jego stan psychiczny - poczucie zadowolenia, odprężenia, ale także siły witalne. Przyrastają one niemal z każdym kolejnym kwadransem w sali gimnastycznej lub ścieżce w parku. Zmęczenie fizyczne = spokój ducha.




Mężczyźni są hedonistami?

Na blogu lepszyjaodteraz.blogspot.com i facebookowej stronie betterMe piszę o wyzwaniach i trudnościach stojących nam na drodze do bycia szczęśliwym i realizującym się. Jak pokazują statystki, najbardziej trafiają moje propozycje do osób w wieku 25-34 i tylko nieco mniej do 35-44-latków. No i super. Ten okres to nadal pięcie się w górę życia, więc jest jasne uzasadnienie. Ale dlaczego tylko 28% Czytelników to mężczyźni? hmm...
Czy prawdziwy jest tytuł posta?
Czy mężczyźni są zwyczajowo tak zachwyceniu sobą, że nie dostrzegają rzeczy do poprawienia w sobie?
Czy tak dynamicznie idą przez życie, że taranem likwidują wszelkie niedogodności?
Może nie czytają tego bloga, bo pisze go inny mężczyzna? No a samiec alfa może być tylko jeden.
...kto wie


O przebaczaniu

Przebaczanie to rezygnowanie z pretensji i urazy do kogoś, ale też pretensji do bliżej nieokreślonego świata. Także pretensji do siebie. Brak przebaczania rodzi złość, a ta zabiera energię. By ją mieć dla innych, dobrych spraw warto przebaczać.
O czym warto pamiętać, przygotowując się do tego daru?
- przebaczanie jest darem dla siebie, nie dla tej osoby, której przebaczasz. Nie ona tego potrzebuje, lecz TY: po to, żeby zrzucić z siebie niepotrzebny ciężar.
- przebaczanie nie jest obowiązkiem - to jest Twój wybór
- do przebaczania trzeba być gotowy. Kluczowy jest tutaj czas.
Czy już potrafisz pozwolić odejść przeszłości?
Czy czerpiesz przyjemność z uczucia urazy?
Czy ta uraza pozwala Tobie nie żyć w monotonii i tylko dzięki temu w życiu "coś się dzieje"?
Czy żyjesz urazą, bo pozwala ona Tobie zrzucić na kogoś winę za Twoje niepowodzenia, za Twoje życie?
- przebaczanie to nie zapominanie. Zapominanie Ciebie zubaża, przebaczanie wzbogaca.


Jeśli potrzebujesz więcej, zachęcam do lektury Życie ze złością R. Potter-Efrona.

Depresja - cz. #4

Nie każdy pogorszony nastrój wiąże się z depresją. Nie każda depresja wymaga wizyty u lekarza psychiatry. Nie na każdą jest potrzebny citalopram lub inne leki. Często świetnym remedium jest praca nad własnymi przekonaniami i zachowaniem. Badania dowodzą, że przekonania człowieka co do prawdziwości jego stanu, stan ten wzmacniają. Z kolei to wzmocnienie negatywnie działa na nastrój, a ten ponownie na myślenie o chorobie, które podtrzymuje przekonanie "mam depresje". Błędne koło zamyka się. "Nie wyjdę do ludzi, bo mam depresję" - "Mam depresję, więc nie wyjdę do ludzi". Albo inaczej: "Mam podły nastrój, bo ludzie mną nie interesują się" - "Ludzie mną nie interesują się. Jaki ja mam przez to podły nastrój" - "Zostanę w domu i tak nikt mną nie interesuje się". itd itd...